Zmień otoczenie a nie siebie

zmienić nawyk

Zmień otoczenie a nie siebie

Ale jak to? Przecież wszyscy specjaliści od coachingu i rozwoju osobistego powtarzają, żeby zawsze zmieniać siebie, a nie otoczenie! Przecież na nic nie mamy takiego wpływu, jak na siebie. Tak.. jednak zmiana otoczenia może nam szalenie pomóc w zmianie siebie. Jeśli chcesz zmienić nawyk, zmień otoczenie. Mamy niewielki wpływ na świat innych ludzi, ale ogromny na świat rzeczy.

To do rzeczy 🙂

 

Strategie wygody i niewygody

Nasz mózg zawsze dąży do przyjemności. Powtarzam to jak mantrę, ale z tego umiłowania mózgu do przyjemności wynika bardzo dużo – mózg pcha nas do wybierania takich zachowań i rozwiązań, które będą łatwe, proste, przyjemne i które zapewnią maksymalnie dużo przyjemności za jak najmniejszą cenę (czyli wysiłek).

Oma być łatwod tego, czy coś jest dla nas wygodne, czy nie, w ogromnym stopniu zależy, czy to zrobimy i w konsekwencji, czy uda nam się zmienić nawyk. Jeśli bardzo zależy mi na jakiejś wartości, na przykład ekologii, to pewnie zadbam o to, aby moje butelki trafiły do specjalnego kontenera nawet wtedy, kiedy jest oddalony od domu kilka kilometrów. Jeśli jednak nie jest to dla mnie kluczowa wartość, zrobię to, co jest dla mnie wygodne, czyli wrzucę je do kosza na zwykłe śmieci. Im więcej takich kosztownych (z punktu widzenia wydatkowanej energii) wyborów, tym bardziej prawdopodobne, że w końcu machnę na te wartości ręką.

 

Im mniej musisz włożyć w coś wysiłku, tym lepiej.

Jeśli chcesz wykształcić nowe zachowanie, zmienić nawyk, zadbaj o to, aby to co dobre przychodziło z łatwością. Motywacja działa przez kilka godzin czy dni, tydzień czy dwa tygodnie, wtedy niezależnie od trudności będziemy robić to, na czym nam zależy. Ale motywacja jest małą oszustką, nigdy nie trwa wiecznie, pojawia się i znika. A jak zniknie, zniknie i chęć do pokonywania trudności. Wniosek: zadbaj o to, aby maksymalnie ułatwić każdą zmianę.

 

Strategie ułatwiania

Jeśli chcesz chodzić regularnie na siłownię, wybierz taką, która jest na tyle blisko miejsca zamieszkania czy pracy, aby nie trzeba było do niej specjalnie jechać (pierwszy raz w życiu chodzę na siłownie z entuzjazmem, bo mam ją w zasięgu 15-minutowego spaceru, coś pięknego!). Nieważne, że nie jest to najlepsza siłownia w mieście, najlepsza to taka, do której chodzisz 😉 Kup kilka koszulek/spodenek, żeby mieć zmiana nawykówzawsze jakieś czyste. Gdy tylko wrócisz z siłowni, zapakuj torbę na kolejne wyjście i połóż ją w zasięgu wzroku. Jeśli czasem dojeżdżasz z domu, a czasem z pracy, przygotuj/kup dwa zestawy.

Chcesz trenować w domu? Rozpisz plan treningowy i powieś w bardzo widocznym miejscu, skreślaj każdego dnia to, co zrobiłaś. Wpisz treningi do kalendarza, inaczej każde inne zadanie będzie pewnie ważniejsze. Ćwicz wtedy, kiedy jest to dla Ciebie najłatwiejsze, niektórzy lubią ćwiczyć rano, innym wysiłek przychodzi łatwiej wieczorem. Przygotuj i połóż w widocznym miejscu strój do treningu.

I tak dalej.

 

Niewygodnie Ci? I bardzo dobrze!

Tak jak dobre nawyki wzmacniamy, czyniąc je wygodniejszymi, tak złe przyzwyczajenia zmieniamy, czyniąc je niewygodnymi.W tym obszarze (złych nawyków) im więcej musisz włożyć w coś wysiłku, tym lepiej, tym większe szanse, że uda Ci się zmienić nawyk.

Pamiętasz co to jest system gorący i dlaczego ulegamy pokusom? Kluczem do zrozumienia naszych reakcji na pokusy jest właśnie system gorący, czyli ta część mózgu, która dąży do przyjemności, reaguje natychmiast i bardzo silnie, ale reaguje silnie tylko na te pokusy, które są łatwo dostępne. Ta część mózgu jest impulsywna. A im coś jest trudniejsze do zrobienia, tym trudniej zrobić to impulsywnie. No bo jak tu impulsywnie kliknąć na ikonkę facebooka w telefonie, jeśli nie mam zainstalowanej aplikacji, albo impulsywnie zrobić zakupy, jeśli nie noszę żadnych kart płatniczych.

 

Strategie niewygody

Im więcej rzeczy utrudnia Ci zły nawyk, tym lepiej. Jak utrudniać?

– pozbądź się z domu i otoczenia tego, czego nie chcesz używać/spożywać. Ja nie mam telewizora. Nie dlatego, że go nadużywałam, ale nie mam, więc i nie mam pokusy, żeby pooglądać sobie reklamy leżąc na kanapie.

– jeśli nie chcesz wsiąkać w Internet, odinstaluj ikonki, aplikacje, skróty itd. Jeśli będziesz musiała za każdym razem się rejestrować/logować, nie zadziałasz impulsywnie

– na czas starego, niefajnego nawyku zaplanuj sobie coś innego, np. w czasie tradycyjnego wyjścia na lunch do restauracji z fast-foodem w każdy piątek zaplanuj inne miejsce i namów kogoś na wspólne wyjście, może też zechce zmienić nawyk.

– nie bierz na zapas

– podnieś koszty złego nawyku

System gorący reaguje na to, co widzi, słyszy, czuje, nie próbuj więc tego, czego nie chcesz zjeść, nie dotykaj lub nie wąchaj tego, czego nie chcesz kupić itd.

To jak, wiesz już, co chcesz sobie ułatwić, a co utrudnić?

 

Małgorzata Henke, trenerka Mental Gym Wrocław


Brak komentarzy

Opublikuj komentarz: