Jak motywować ludzi? Angażowanie przez docenianie i siła pozytywnych relacji

jak motywować ludzi

Jak motywować ludzi? Angażowanie przez docenianie i siła pozytywnych relacji

Kiedy mamy motywację, chce nam się i praca dosłownie pali nam się w rękach. Mamy poczucie celu i przekonanie, że robimy to, co powinniśmy robić, że jesteśmy na właściwym miejscu. Często wystarczy jednak kilka krytycznych słów od szefa lub odwrotnie –  brak jakichkolwiek dowodów uznania i tracimy zapał.

 

Zanim opiszę podstawowe zasady jak motywować ludzi – motywowania przez docenianie, zastanówmy się:

Dlaczego menedżerowie nie chwalą?

 

Wnioski z badania „Polska mapa motywacji”*, przeprowadzonego przez Training Partners nie są zaskakujące. Czynnikiem najbardziej motywującym (pierwsze miejsce na liście motywatorów) jest docenianie zaangażowania i sukcesów.

Tymczasem w ciągu ostatniego tygodnia z każdej sesji coachingowej, którą prowadziłam, wychodziłam z myślą „dlaczego menedżerowie nie chwalą?” Dlaczego nie doceniają ludzi na co dzień, czekając z tym do formalnej oceny? Dlaczego uznają, że pieniądze wystarczą? Dlaczego brakuje tych kilku słów w formie codziennej informacji zwrotnej, ale właśnie pozytywnej i wzmacniającej? Dlaczego jesteśmy tak skąpi w wyrażaniu uznania – nie tylko w pracy?

 

Myślę, że znam przynajmniej częściowo odpowiedź na to pytanie dzięki temu, że pracuję zarówno z pracownikami, jak i menedżerami. Menedżerowie sami przyznają, że .. boją się chwalić. Obawiają się, że doceniony pracownik straci napęd do pracy, przestanie mu zależeć, „spocznie na laurach”. Takie przekonanie wynieśliśmy z domu i szkoły, gdzie doceniani byliśmy rzadko (żeby mu się w głowie nie przewróciło). Brakuje nam nawyku chwalenia i doceniania nie tylko innych, ale i siebie. Z obawy przed tym, że „spoczniemy na laurach”. Jakby uznanie wysiłku i duma z dokonań stała na drodze dalszego rozwoju. Jest zupełnie odwrotnie – to zmiana tych przekonań wyzwala blokowaną energię. Jeden z klientów przyznał w podsumowaniu coachingu, że największym kopem do działania i zastrzykiem energii było „odczepienie się od siebie”. Wreszcie.

 

Po co zwracać uwagę na to, co działa?

Motywacja pozafinansowaBo energia idzie za uwagą. Podkreślanie pozytywów pozwala nam zwrócić uwagę na to, co ważne. Każda reakcja jest wzmocnieniem efektu. Jeśli zatem efekt negatywny wzmocnimy negatywną reakcją, ukierunkujemy energię na brak wyniku, a co za tym idzie, na spadek motywacji…

 

Dlaczego pieniądze nie wystarczą, żeby motywować ludzi?

W to, że pieniądze są jedynym i wystarczającym motywatorem, wierzą już nieliczni. Pomijając to, że po przekroczeniu indywidualnie określonego poziomu wynagrodzenia dalsze podwyżki nie robią już wrażenia, pensja traktowana jest jako coś, co się każdemu należy i często nie pełni już żadnych funkcji motywacyjnych. Systemy premiowe natomiast są nierzadko tak skomplikowane i promujące duże osiągnięcia, że wspierają patologiczne zachowania.

 

Jak zatem motywować ludzi?

Wykorzystując siłę pozytywnych relacji. Ken Blanchard, redaktor książki i filozofii „Whale done!” zachęca do tego, aby menedżerowie brali przykład z trenerów orek, zwierząt tak silnych i niebezpiecznych, że nierozsądnym byłoby traktowanie ich jak „podwładnych”. Warto ją przeczytać, bo w ciekawy sposób przedstawia istotę motywowania przez docenianie: wpływajmy na ludzi chwaląc ich za to co robią lepiej niż dotychczas, nawet wtedy gdy nie jest to perfekcyjne.

 

Jak motywować ludzi? Motywowanie przez docenianie – najważniejsze zasady:

„Żeby nauczyć orkę skakać nie siedzimy na brzegu basenu i nie czekamy aż przeskoczy przez linę na wysokości jednego czy dwóch metrów, tylko zaczynamy od nagradzania każdego najmniejszego zachowania, które zmierza w tym pożądanym kierunku” (Ken Blanchard, „Whale done”)

  1. Należy chwalić i nagradzać każde zachowanie, które w choćby minimalnym stopniu zbliża się do pożądanego zachowania. Przyłapujmy ludzi na robieniu czegoś dobrze!

Zarówno menedżerowie jak i pracownicy, z którymi pracowałam potwierdzają, że jeśli wszystko idzie dobrze, typowy dla menedżera jest brak jakiejkolwiek reakcji. Szef reaguje wtedy, gdy coś pójdzie źle. Wtedy, słowami autora „Whale done” „stają się niczym mewy, przylatują znikąd, robią mnóstwo hałasu i obrzucają wszystkich nieczystościami”. Czyli święty spokój albo ochrzan. A gdyby tak zmienić zasady gry w „MAM CIĘ” i przyłapywać ludzi na tym, jak robią coś dobrze (to znaczy lepiej niż dotychczas)?

 

  1. Ważne jest odpowiednie sformułowanie informacji zwrotnej.

Motywowanie przez docenianie„Natychmiast pochwal postępy.

Szczegółowo określ, co zostało zrobione dobrze lub prawie dobrze.

Podziel się swoimi pozytywnymi uczuciami w odniesieniu do tego, co zrobiła druga osoba.

Zachęć do dalszej dobrej pracy.”

W zasadzie nic odkrywczego, typowy opis pozytywnej informacji zwrotnej. Tyle że ile spośród nas takiej pozytywnej informacji zwrotnej udziela przynajmniej tak często jak negatywnej? No właśnie.

 

  1. Im więcej uwagi poświęcamy danemu zachowaniu, tym bardziej jest ono wzmacniane.

To, czemu poświęcamy uwagę – rośnie. Powiedzmy więc coś pozytywnego wtedy, gdy wszystko idzie dobrze. Jeśli nic nie robimy (powstrzymujemy się od chwalenia) również wzmacniamy jakieś zachowanie i postawę. Z mojej praktyki coachingowej wynika, że wzmacniamy wtedy spadek motywacji, zwątpienie i niepewność, obniżenie poczucia wpływu i zaangażowania. Jedna z klientek z wielkim żalem mówi o tym, że co prawda od czasu do czasu otrzymuje publiczne pochwały, ale na co dzień słyszy jedynie krytyczne uwagi, więc te publiczne pochwały uważa wręcz za fałszywe, bo niezgodne z codzienną praktyką. Niestety nie da się w ten sposób zadośćuczynić.

 

  1. Jeśli pojawią się zachowania niepożądane, nie należy karać, lecz przekierować uwagę na zachowanie pożądane.

Dlaczego? Patrz punkt 3. Oczywiście, że należy opisać błąd, jeśli takowy został popełniony. Ale ja mam cały czas w pamięci słowa mojej koleżanki, dyrektor marketingu: „Chcesz mieć rację czy chcesz rozwiązać problem?” Możemy tak opisać problem, aby nie wzbudzać poczucia winy. Być może nawet warto wciąć na siebie odpowiedzialność za niedostatecznie jasne wyjaśnienie zadania.

 

  1. Nigdy nie zakładaj z góry, że wiesz, co motywuje daną osobę.

Warto szukać różnych sposobów na nagradzanie. Pieniądze są bazą, która powinna zostać zapewniona. Co do reszty – warto pytać ludzi na czym im zależy. Mojej klientce nie zależało na publicznym uznaniu. Doceniła by natomiast spójność w komunikatach publicznych i prywatnych.

 

Jeśli zainteresowała Was filozofia motywowania przez docenianie, polecam książkę pod redakcją Kena Blancharda „WHALE DONE! Czego menedżer może nauczyć się od trenera orek”. Zapraszam również na szkolenie dla menedżerów, organizowane wspólnie z Dolnośląską Izbą Gospodarczą „JAK MOTYWOWAĆ BEZ PIENIĘDZY? Trening menedżerski z budowania relacji, motywowania i wzmacniania pozytywnej postawy pracowników.”

 

pozdrawiam,

Małgorzata Henke, trenerka mentalna

 

Literatura:

„Motywacja pod lupą”, A.Niemczyk, A.Niemczyk, J.Mądry – z wynikami badania „Polska mapa motywacji”*, wydawnictwo One Press

„Whale done”, red. Ken Blanchard, wydawnictwo One Press

 


Brak komentarzy

Opublikuj komentarz: